|
SONDAŻ
Czy lubisz nieść pomoc dzieciom?
|
|
|
Wtorek, 16 Lutego 2010
Badania Ludmiły
Ludmiłka ma 10 lat i mieszka na co dzień w niewielkim miasteczku Szepietówka na Ukrainie, znajdującym się w obwodzie chmielnickim. Ludmiłka to sierotka, wychowuje ją jej 23 letni brat Aleksander a do Warszawy przyjechała razem z panią Walentyną Pasiecznik - prezesem szepietowskiego Związku Polaków na Ukrainie.
Ludmiłka przyjechała do Warszawy na wizytę u lekarza okulisty. Kilka lat temu w wyniku pożaru domu rodzinnego dziewczynka doznała bardzo poważnego urazu oka. Teraz już jest lepiej, ale konieczna jest systematyczna kontrola wzroku Ludmiłki.
 | |
Ludmiłka i pani Walentyna Pasiecznik
| |
Fot. Archiwum
|
Ludmiłka nie miała lekkiego dzieciństwa. Z pożaru, w trakcie którego spłonął jej rodzinny dom, uratował ją brat, który przytomnie wyrzucił małą przez okno. Mniej szczęścia miała mama Ludmiłki, która zgineła w wyniku poparzeń. Od kilku lat nie żyje również ukochany dziadek rodzeństwa. Teraz obowiązki głowy rodziny przejął brat, który oprócz pracy na kolei równolegle studiuje.
Mimo koszmarnych wspomnień Ludmiłka jest wesoła i pogodna. Uczy się grać na skrzypcach w szkole muzycznej a także bierze udział w zajęciach teatralnych i tanecznych organizowanych w szepietowskiej szkole. Jest zdolna i bystra.
Nasze Stowarzyszenie będzie finansować dziewczynce stałe pobyty w Polsce, podczas których lekarze będą badać stan zdrowia dziewczynki. Chcemy chociaż w ten skromny sposób przyczynić się do ulżenia doli tych dzielnych dzieci - Ludmiłki i Aleksego.
Źródło: "Expatria.pl"
|
|
Nie ponosimy odpowiedzialności za treść komentarzy
|