Sylwester Ołdak

LINKI
SONDAŻ
Czy lubisz nieść pomoc dzieciom?
tak, bardzo
czasami
umiarkowanie
raczej rzadko
nie lubie
Strona główna › Pomoc dzieciom
Poniedziałek,   12 Listopada 2007

Leczymy Olę

Ola Władimirowa ma 15 lat i mieszka w Mińsku na Białorusi. Uczy się w 10 klasie białoruskiego gimnazjum artystycznego i jak wynika ze słów mamy najbardziej lubi malować obrazy. Świetnie idzie jej również nauka języków obcych - angielskiego i francuskiego. Po skończeniu gimnazjum Ola będzie chciała pójść na studia. Najbardziej chciałaby studiować w warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych.

Babcia Oli - pani Nadzieja Kowszyk urodziła się we Lwowie. Jej rodzice pochodzili z Warszawy. Jej ojciec był jednym z pierwszych jakbyśmy to dzisiaj powiedzieli dealerów samochodów w stolicy - jego firmowe garaże znajdowały się na Solcu. Po wybuchu II Wojny Światowej i wkroczenia Niemców do Warszawy rodzice pani Kowszyk uciekli do Lwowa. Po wojnie, po skończeniu Lwowskiej Politechniki Pani Kowszyk znalazła się w Mołdawii gdzie przez jakiś czas pracowała. Potem przeniosła się do Brześcia na teren Białorusi gdzie mieszka do tej pory.

Fot. Archiwum
Do końca 2006 roku nikt nie podejrzewał, że Ola jest chora. W styczniu tego roku dziewczynka doznała zapaści i znalazła się w śpiączce cukrzycowej. Jej stan był na tyle poważny, że poddano ją reanimacji. Okazało się że dziewczynka jest chora na cukrzycę typu pierwszego. Lekarze ze Stowarzyszenia Lekarzy Polskich na Białorusi twierdzą, że dziewczynka musi być cały czas pod opieką osób dorosłych na wypadek gdyby znowu dostała zapaści.

W chwili obecnej Mama podaje dziewczynce insulinę w zastrzykach. Niestety insulina dobrej jakości jest na Białorusi bardzo droga a środki, którymi dysponują rodzice są zbyt szczupłe, żeby zapewnić dziewczynce odpowiednie warunki leczenia. Dlatego też Expatria chce pomóc Oli. Dziewczynka przyjechała w listopadzie do Warszawy aby przejść wszystkie niezbędne badania w szpitalu na Działdowskiej. Chcemy również przy pomocy naszych czytelników i przyjaciół stowarzyszenia sfinansować rodzicom kupno pompy insulinowej.

Źródło:  "Expatria.pl"      
Strona do druku - Strona do druku
Najnowsze informacje z kategorii: "Pomoc dzieciom"
· Pomoc dla domu dziecka w Mariupolu
· Rehabilitacja Maksa
· Udana operacja Damianka
· Badania Daniela
· Wózek inwalidzki dla Maksima



Nie ponosimy odpowiedzialności za treść komentarzy
Szukaj komentarzy | Zarejestruj nicka | Zobacz wszystkie
Komentarzy: (0)



Głównym celem statutowym Expatrii jest pomoc dzieciom ze wschodu. Na naszą pomoc mogą liczyć osoby indywidualne jak i dzieci z domów dziecka. Dlatego jeśli drogi jest Ci los polskich, chorych dzieci z kresów, pamiętaj o przekazaniu 1% podatku na stowarzyszenie pomocy dzieciom - Expatria. Dzięki waszym darowiznom możliwe są: rehabilitacja dzieci, zakup sprzętu medycznego, pomoc chorym dzieciom i leczenie dzieci z krajów byłego ZSSR. Nie bądź obojętny!

Prawa autorskie © Stowarzyszenie Expatria. Wszystkie prawa zastrzeżone. Andrzej Perczyński.
O nas | Kontakt
generowanie strony: 20,28